Strona Główna 23 Listopad 2017
Menu

Kontakt

tel.74 872 46 71 bud. A
tel.74 872 25 75 bud. B

email: sekg1@go2.pl


Gimnazjum nr 1
im. Zjednoczonej Europy
ul. Kopernika 6
57-400 Nowa Ruda
Reklama

Nowa Ruda Aplikacja



Nowa Ruda Info




14-16.02.2011 Rajd pieszy w Góry Sowie
Wydarzenia

W dniach 14-16 lutego odbył się rajd pieszy w Góry Sowie. Uczestnicy wycieczki zebrali się pod szkołą o 13:45 wraz z opiekunami: D. Markuszewską, B. Stoińską oraz dwójką opiekunów ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Nowej Rudzie E. Słotą oraz Z. Kilińskim. Podróż do Sokolca minęła szybko, jednak samo podejście do schroniska zajęło nam trochę czasu. Po rozpakowaniu się w otrzymanych pokojach i zjedzeniu wspólnej kolacji tradycyjnie zagraliśmy w kilka wcześniej przygotowanych gier. Na później została kąpiel... i rozejście się do pokoi na ciszę nocną.

Następnego ranka po uprzednim 'ogarnięciu się' i zjedzeniu śniadania, spokojnym krokiem udaliśmy się do Sztolni Walimskich, gdzie mieliśmy okazję zwiedzić część obiektu Riese. Przewodnik, który oprowadzał nas po obiekcie, ciekawie opowiedział o historii kopalni i zdarzeniach, które w niej zaszły. Dodatkowe efekty dźwiękowe nadały odpowiedni nastrój i powagę należącą się wszystkim, którzy oddali życie na terenie tego właśnie obiektu. Po zakończonym zwiedzaniu otrzymaliśmy zadania, które rozwiązać mogliśmy w małej restauracji. Po krótkim odpoczynku w owej restauracji ruszyliśmy w drogę powrotną do schroniska. Myślę, że nawet najbardziej wytrwali wędrowcy byli zmęczeni po tak długim marszu; jednak nie marnowaliśmy czasu i po małym odpoczynku oraz porządnej kąpieli czekała nas kolejna dawka gier i zabaw.

Dobrze spędzony czas upłynął szybko i tym razem, ponieważ już po 'chwili' siadaliśmy do ostatniego wspólnego śniadania. Następnie czekało nas uprzątnięcie pokoi oraz spakowanie się. Jednak czym byłby nas wyjazd bez tradycyjnego już wejścia na Sowę? No właśnie! Tak więc wyszykowani i ciepło ubrani ruszyliśmy w drogę. Pomimo, że lód na drodze z pewnością nie ułatwiał nam wędrówki, spokojnie dotarliśmy na miejsce. Pod wieżą czekała nas kolejna niespodzianka w postaci.... małego kotka, którego postanowiliśmy wziąć ze sobą. Ratowanie malca skończyło się zostawieniem go w schronisku, gdzie pewnie szybko się zadomowił. My tymczasem, z plecakami, zeszliśmy do autobusu, którym wróciliśmy do domu tym samym kończąc tegoroczny rajd zimowy.

Ola Rzeszutek

 

rajd gimnazjum nr 1

 



Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie